Tak mi trudno wytrzymać
Samotnego kładzenia się spać
Przeklęcie długich nocy
Zimnego łóżka
Pustej obok poduszki
I poranków bez cienia ciepła
Kiedy jednak muszę wstać
Szukam światła
Jak ćma co leci do żarówki
Rzucam się na napotkanych ludzi
Rozpaczliwie szukając Ciebie
Brak mi już cierpliwości
Nie wiem jak długo jeszcze
Będę w stanie
Chować się za dobrymi
Manierami
Na ile przyzwoitości we mnie
Pozostanie bym
Nadal pozostał wśród żywych
=================================================
It' so hard to bare
walking to sleep alone
those damn long nights
cold bed
empty pillow beside me
and mornig whitout shadow of warmth
when I have to get up
I seek for light
like moth who runs to bulb
I throw myself on people passing by
desperately looking for you
I've got no patience left
I don't know how long I could
hide behind
good manners
how much do I have
decency
to stay alive